Header Ads

Zabierz przyjaciół poza horyzont!

Mazury na wakacje - mapa, jeziora i turystyka w jednym miejscu!

   Gdzieś tam daleko czekała na nas beztroska, a my ją znaleźliśmy. Oglądanie świetlików pośród mroku lasu, chłodzenie w jeziorze pośród błyskających chmur i wyprawa kajakiem nad głębokościami w centrum pięknych jezior. Chwile z książką i dźwiękami świerszczy pośród drzew, oraz poranków rozpoczynanych śpiewem ptaków. Chcemy więcej, Ty z pewnością też tego chcesz.


Nie ważne gdzie jedziesz, a z kim podróżujesz
I nie ważne co robisz, a jakie wspomnienia przywieziesz
- Patryk Tarachoń


Chwile których nie zapomnisz

   Z ludźmi bywa różne. Na miejsce tych co odchodzą przybywają następni. Nigdy nie mamy pewności czy będziemy mieli kontakt w dalekiej przyszłości, ale już teraz wiemy kto jest dla kogo najlepszym przyjacielem w pełnym znaczeniu tych słów.

>>> Jak wyglądają wakacje na Mazurach?

   Bywały kłótnie, przerwy, wspólne imprezy i przygody, ale bez względu na to wszystko żaden z nas nie zawiódł się na drugim tak, aby nie tego nie wybaczyć. Szybka piona i żyjemy dalej, bo bez przyjaciela nie jest tak samo.


   Jedynym wyzwaniem było zorganizowanie się, a tak naprawdę w ciągu kilku dni byliśmy gotowi na wspólny tydzień z dziewczynami. Domek w ośrodku obok pięknego jeziora Szeląg Mały pośród Puszczy Taborskiej. I chociaż było to tylko kilka dni, zostanie zapamiętane na lata!


Najlepsze chwile może są już dawno za Tobą
Niewykluczone jednak, że jeszcze coś Cię czeka
- Patryk Tarachoń


Czas zupełnie inny

   Jechaliśmy kilka godzin, omijając  korki które były spowodowane wypadkami, niepewni czy dojedziemy, ale my zawsze dajemy radę. Nigdy jeszcze nie zdarzyło się nam zgubić. Dojazd na Mazury zajął nam dużo dłużej niż powrót. Na miejscu czekał na nas domek w nim wszystko co potrzebne aby zjeść, zdrzemnąć się i czmychnąć na cały dzień. Tak też było.


   Pierwszego dnia pobytu odwiedziliśmy zamek w Malborku i chociaż zwiedzanie muzeum trwa średnio 3 godziny, my spędziliśmy w nim cały dzień. W jaki sposób się nam to udało i dlaczego wybraliśmy tak, a nie inaczej?

1. Wybraliśmy audio-przewodnika ponieważ naszym zdaniem z tradycyjnym nie mielibyśmy takich możliwości jak te wymienione poniżej.

2.  Sporo zwracało naszą uwagę, więc przerywaliśmy zwiedzanie aby zajść tam gdzie zwykle nie wolno lub z przewodnikiem tradycyjnym byłoby to niemożliwe.

3. Wszystko musieliśmy dokładnie obejrzeć, w każdej sali nieco posiedzieć i pogadać, albo obejść w celu zrobienia zdjęć sobie wzajemnie lub temu co było dla każdego z osobna interesujące.

4. W między czasie wyszliśmy poza teren muzeum zamkowego, co spowodowało uruchomienie alarmu w urządzeniach.

5. Z wieży widokowej zeszliśmy korytarzami, którymi nie wchodziliśmy na wierzę, a przez dziewczyny które nie dały rady otworzyć maleńkich drzwi, pozostali turyści wracali ciasnymi schodami z powrotem na górę, gdzie my jednak daliśmy radę klamce.

Post udostępniony przez Patryk Tarachoń (@pszczerry)
Post udostępniony przez Patryk Tarachoń (@pszczerry)
Post udostępniony przez Patryk Tarachoń (@pszczerry)
Post udostępniony przez Patryk Tarachoń (@pszczerry)
Post udostępniony przez Patryk Tarachoń (@pszczerry)
Post udostępniony przez Patryk Tarachoń (@pszczerry)
Post udostępniony przez Patryk Tarachoń (@pszczerry)
Post udostępniony przez Patryk Tarachoń (@pszczerry)

   Zamek warto obejrzeć i poznać jego sale, odsłuchać automatycznego przewodnika, co szczególnie polecam. Własnie ze względu na możliwość swobodnego zwiedzania bez bandy oszołomów niepotrafiących poruszać się w grupie. Przy okazji warto wspomnieć o dobrym obuwiu, a duże torby pozostawić w przechowalni. Zwierzaka lepiej zostawić w miejscu bezpiecznym lub w ogóle nie zabierać. Na terenie zamku nie przemycisz. I chociaż niby nie można używać lamp błyskowych, są miejsca gdzie ich użycie dla fotografa może być koniecznością. Na terenie zamku są sklepy i restauracje, do niektórych powrót jest z tego co wiem niemożliwy gdy już opuścimy zamczysko.


Przygoda jeszcze Cię czeka, tylko pamiętaj
Bez Twego wsparcie nie przeżyjesz nic
- Patryk Tarachoń


Z nurtem jezior

   Następnego dnia wybraliśmy się na kajaki. Dziewczyny musiały nam niestety ustąpić, zrobiliśmy przerwę na pływanie. Moment gdy przy brzegu zabezpieczyliśmy kajaki i wskoczyliśmy do wody był jak powiew wilgotnego wiatru po tygodniach suszy. Poza tym niezłego pietra miały gdy na środku jeziora zobaczyły węża. To się nazywa przyśpieszenie gdy nie ma gdzie wyjść i biec!

Post udostępniony przez Patryk Tarachoń (@pszczerry)


Gdzie warto się jeszcze wybrać

   Następny dzień spędziliśmy na zwiedzaniu Sanktuarium w Gietrzwałdzie. Miejsce naprawdę piękne i jeżeli chodzi o mnie (nie specjalnie robią na mnie wrażenie tego rodzaju miejsca) tam czuło się taką więź. I może brzmieć to śmieszne, ale rzeczywiście czułem się podbudowany religijnie. Poza tym piękna architektura, ciekawie zorganizowany park, ale to już pozostawiam Tobie do zbadania gdyby udało Ci się odwiedzić to miejsce.

Post udostępniony przez Patryk Tarachoń (@pszczerry)


Leśne Arboretum Warmii i Mazur

   Chociaż nie wszystkie rośliny kwitną, nie byłem jeszcze w takim miejscu i dlatego gorąco sugeruje zabrać się tam jeżeli interesują Cię rośliny i wiele innych rozwiązań ogrodniczych. Założyciele włożyli mnóstwa starań aby każdy bez względu na wiek dobrze się tutaj czuł. W bardzo interesujący sposób zostały zorganizowane gry i zabawy dla dzieci, oraz elementy przyrody dla nieco starszych gości.

Post udostępniony przez Patryk Tarachoń (@pszczerry)
Post udostępniony przez Patryk Tarachoń (@pszczerry)
Post udostępniony przez Patryk Tarachoń (@pszczerry)
Post udostępniony przez Patryk Tarachoń (@pszczerry)
Post udostępniony przez Patryk Tarachoń (@pszczerry)
Post udostępniony przez Patryk Tarachoń (@pszczerry)

   Wieczór spędzony pośród wyładowań na niebie w jeziorze. I chociaż stawiam na bezpieczeństwo i ochronę siebie i bliskich, nie byliśmy wstanie się powstrzymać. Po powrocie do domku rozpętała się burza.

   Dzień powrotu rozpoczęliśmy od wstania wczesnym ranem i zrobieniu kilku zdjęć. Po powrocie drzemka, śniadanie, pakowanie i odjazd. Podczas drogi zrobiliśmy sobie przerwę w Nowogrodzie gdzie mieliśmy okazję jako pierwsi zrobić sobie zdjęcie z wojennym moździerzem.


W życiu ważne są równie te momenty
Gdy Twoje szczęście jest ponad wszystkim!
- Patryk Tarachoń


Czy warto jechać z... ?

    Zapytasz - przyjaciółmi? - oczywiście, że warto. O ile masz pewność co do ich lojalności i pewności kim dla Ciebie naprawdę są. Jeszcze rok temu się wahałem i długo zajęło mi podjęcie decyzji czy chcę te wakacje spędzać i z kim. Teraz już doskonale wiem kto i kiedy popełnił błąd, doskonale znam ludzi chętnych do wspólnej wyprawy i jestem przygotowany na ewentualności, chociaż jak to w podróży bywa... warto być przygotowanym na każdą ewentualność.



Jeszcze Ci mało? 😒 W takim razie na co czekamy?! 😉

>>> Tak spędź ostatni dzień wakacji [LIFESTYLE]

>>> Najlepsze na upał i nudę w domu [SUGESTIE]

>>> Zaznacz Gołdap na wakacyjnej trasie [MIEJSCA]

24 komentarze:

  1. Uwielbiam podroze i nigdy sie nie nudze :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytalam na snapie. Zachecasz do czytania i jest cool.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam w takim razie znajomą ze Snapa! :) To były jedne z lepszych wakacji!

      Usuń
  3. Widać, że czas spędzony aktywnie i fajnie. Ładne miejsca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejsca bardzo ładne, a ponadto w doborowym towarzystwie. Z rodzicami czy dalszą rodziną również było niezwykle. Jednakże nie to samo co z przyjaciółmi i dziewczyną.

      Usuń
  4. Mieszkam tutaj przez cały rok i czysto powiem nie zwala mnie to z nóg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla kogoś kto przyjeżdża pierwszy raz, albo szuka miejsca na wypoczynek uwierz mi - jest zachwycony (a przynajmniej my byliśmy)! :)

      Usuń
  5. Ja byłam w tym roku na Mazurach pod namiotem w czerwcu i raz w nocy było -1. Wakacje w Polsce, kurde :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie złożyło się, ale przynajmniej wspomnienie ciekawe masz. Wytrzymałaś przecież to! ;)

      Usuń
  6. Bardzo ładne zdjęcia i opisy. Pokazałeś miejsca ktrore dobrze znam. Jestem pod ogromnym wrażeniem ile pracy musiałeś wlożyć w ten tekst.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko ja. Wszyscy dołożyliśmy coś od siebie do tego tekstu. Dzięki za słowa wsparcia, miło mi. :D

      Usuń
  7. Mazury bardzo lubię. Ale zazwyczaj spędzamy czas na wodzie, pod żaglami.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zdjęcia. Marzy mi się jakiś wyjazd wakacyjny ale na razie muszę się wstrzymać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjdzie czas i na Twoje najlepsze wakacje! :)

      Usuń
  9. Nie ważne gdzie, ale ważne z kim. By wakacje mogły się udawać, warto do wspólnego czasu zaprosić osoby zaufane, z którymi wiemy, że nie będziemy się nudzić, ale też wzajemnie drażnić. Wasza wyprawa widać, że się udała ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! :) Ludzie z którymi się jedzie w sumie najbardziej istotni w wyjazdach.

      Usuń
  10. Z dobrymi przyjaciółmi zawsze raźniej, wtedy nawet wybór miejsca ma mniejsze znaczenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele elementów ma wpływ na udany wyjazd, ale to z kim się jedzie najbardziej kluczowe.

      Usuń
  11. Wyczerpujaca relacja :) W przyszłym roku jedziecie w tym samym składzie? Jaki kierunek? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może być ten sam skład, ale wątpię, że w to samo miejsce. Osobiście nie lubię wchodzić to tej samej rzeki. Także jeszcze nie wiadomo.

      Usuń
  12. Świetny post i przepiękne zdjęcia. Zgadzam się, żeby na dłuższą podróż wybierać się z dobrze znanymi przyjaciółmi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Na dwudniowe albo wyjście na plażę, to jeszcze można z tymi, których znamy średnio, ale dalsze tylko z pewnymi osobami. :)

      Usuń
  13. Fajny wpis. Uwielbiam kajaki. Mogłabym na nich pływać i pływać, choć w domu nikt nie podziela w tym wzgledzie mojej pasji. W lubuskim mamy wiele jezior i chętnie z nich korzystam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślisz, że to dobre miejsce na wakacje?

      Usuń

W celu dodania komentarza wymagana jest zgoda na przetwarzanie i przechowywanie danych osobowych poprzez przypisanie treści komentarza do adresu e-mail. Podany adres email nie zostanie wykorzystany do celów marketingowych. Szczegóły w podstronie: Polityka Prywatności