Header Ads

Techniki nauki z domieszką skrzydeł!

Jak zmobilizować się do poprawiania ocen lub zdania sesji? W jaki sposób zacząć nowy rok, aby szło lepiej na zajęciach i rówieśnikami? Podpowiedzi i wsparcie dla Was od Red Bull Polska!

Jak zmobilizować się do poprawiania ocen lub zdania sesji? W jaki sposób zacząć nowy rok, aby szło lepiej na zajęciach i rówieśnikami? Podpowiedzi i wsparcie dla Was od Red Bull Polska!

   Koniec roku szkolnego dla młodszych roczników, jest czasem gdy wielu na ostatnią chwilę zdaje sobie sprawę z niezaliczonych ocen i zagrożeń na koniec roku. Drudzy w ostatnich tygodniach nauki postanawiają poprawiać, aby mieć jak najlepsze wyniki lub podnieść średnią.

   Tym razem zastanowimy się wspólnie jak można się zmotywować do poprawiania ocen i czy przypadkiem nie jest za późno na naukę. Jeżeli chcesz mnie posłuchać w bardziej ogólnikowym przedstawieniu tematu, nagrałem o tym film, na kanał w YouTube, który zamieściłem również na dole artykułu.


Jak poprawić oceny, aby zdać lub podnieść średnią?

   Niestety na wstępie muszę Cię rozczarować. Zapewne zgodzisz się z tym, że koniec roku szkolnego to nienajlepszy czas na naukę. Nauczyciele podsumowują oceny, średnie i mają masę papierkowej roboty. Nie mają czasu, a też chcieliby zadać sobie jeszcze mniej obowiązków, dlatego dają poprawiać podopiecznym.

   Wtedy mają wielu takich jak niektórych z Was i niechętnie podchodzą do pozwalania na poprawienie czegokolwiek. Zwyczajnie są zmęczeni, też mają swoje życie, również chcą cieszyć się ciepłą pogodą niż zawracać sobie głowę.


>>> Jak szybciej odrabiać prace domowe


   Ponadto kilka tygodni zanim skończy się rok, nie jest najlepszym momentem na naukę, ponieważ wtedy jest większy stres, ale też większe prawdopodobieństwo, że się nie skupicie, zapomnicie czegoś, zabraknie do odpowiedzi i niestety skończy się poprawką lub oceną, na którą nie byliście gotowi.


Techniki zaliczenia ocen na koniec roku

   Na przyszły rok, mam dla Ciebie kilka sugestii. Chciałbym przyjrzeć się kilku swoim technikom i podać te, które zasłyszałem. Z pomocą przyszedł zespół Red Bull Polska, od których dostałem w zestawie dwa napoje, karteczki samoprzylepne i folder ,,Techniki walki z sesją, z domieszką skrzydeł"!

1. Poznawaj i próbuj nowych lub sprawdzonych sposobów przyswajania wiedzy!

   Moim zdaniem oczywiście więcej stracisz czasu na praktykowanie czegoś co jest Ci nie znane, niż na naukę, ale być może widnieje sposób, dzięki któremu nauka będzie szła lepiej.

2. Rób notatki i chętnie pomagaj innym!

   Być może ktoś pomoże Tobie. Nie chodzi o dawanie spisywania prac domowych, ale dzielenie się notatkami lub pomoc gdy ktoś zapomniał o czymś. Wtedy możesz wytłumaczyć lub pomóc nadrobić materiał.

   Robienie notatek jak wiesz pozwala zapamiętać więcej, tak jak robienie ściąg i uczenie się z nich. Notuj co należy robić i z czego się nauczyć, a następnie twórz plan działań i celów. Bądź w pełnej gotowości. Jeżeli wypracujesz konsekwentne przygotowywanie się do lekcji, koniec roku będziesz mieć spokojniejszy.

3. Na bieżąco poprawiaj oceny i się wciąż rozwijaj!

   Gdy jakiś sprawdzian Ci nie pójdzie, staraj się poprawić go jak najszybciej. Nie odkładać tego, a starać się w ciągu roku zaliczyć oceny jak najwyżej. Oczywiście nauczyciele kręcą czasem nosem, a poprawianie u niektórych jest możliwe dopiero na koniec roku (miałem kilku takich nauczycieli i profesorów), ale ciągła upierdliwość może uratować Ci tyłek.

4. Przygotowuj się gdy będziesz mieć spokój

   Być może lepiej idzie Ci nauka w nocy? Nie polecam tego podejścia, lepiej zmusić się do snu, aby w ciągu dnia dać z siebie wszystko. Nie szukaj wymówek, przygotowuj się dzień wcześniej (spakowanie i przygotowanie drugiego śniadania), aby rano mieć więcej czasu na to co ważne.

5. Odrabianie lekcji w grupie lub pojedynkę

   Wspólne uczenie się poprzez internet, wideo-rozmowę czy konsultowanie się z kolegami i koleżankami, pozwala zwracać uwagę na to czego sami nie dostrzegamy, pojąć tematy, których nie rozumiemy, a przy tym pomóc komuś przy okazji powtarzania materiału na naszą korzyść.

6. Staraj się być serdeczny i obecny

   Taka ostatnia rada z mojej strony, o której zawsze przestrzegam. Z nowym rokiem staraj się ponad swoimi możliwościami. Bądź na każdych możliwych zajęciach, uważaj i staraj się nadążać. Bądź serdeczny do rówieśników, a przede wszystkim szanuj i zgadzaj się z radą pedagogiczną. Rób po prostu wszystko, żeby Ciebie lubili i widzieli, że masz przy tym dobrą frekwencję. To ma ogromny wpływ z jakiej strony dajesz się poznać w nowej szkole czy nowym roku szkolny.


Motywacja na naukę w następnym roku

   Ostatnie tygodnie szkoły, zwłaszcza dla tych co mają problemy ze zdaniem do następnej klasy bądź zakończeniem edukacji, wiąże się z ogromnym stresem. Przy okazji budzi się motywacja do zdobywania wiedzy i większe chęci.

   Niestety deklaracje, że będziemy się lepiej uczyć, mieć lepsze oceny i pełne przygotowanie na każde zajęcia, nikogo nie obchodzą, bo to ściema. Po pierwsze nauczyciele często oceniają nas za twarz. Są przekonani, że na lepsze oceny niektórych nie stać, więc nawet wszelkie starania się, nie przyniosą skutku. Kolejna sprawa, z początkiem roku wszystko przechodzi.

   Dlatego warto wyrobić w sobie dyscyplinę i starać się na każde zajęcia, nawet minimalnie. Aby wyrobić dyscyplinę, należy dążyć do celu jakim jest odmawianie sobie przyjemności kosztem poświęcenia czasu na naukę i odrabianie prac domowych.


>>> Nauczyciel przy dziecku, a rodzicu


   Uwierzcie mi, często gdy nie miałem ochoty po szkole siedzieć nad książkami dłużej niż 2-3 h. ratowało mnie chodzenie na zajęcia, obecności i słuchanie o czym jest mowa podczas lekcji. Notowanie i czytanie notatek w drodze do domu lub po obiedzie tuż przed odpoczynkiem, dawało małe szanse, ale zawsze większe na poradzenie sobie na sprawdzianie lub kartkówce, niż gdybym nic nie robił.



   Macie swoje sposoby na oceny i ich poprawianie? Jak radzicie sobie z sesjami? Podziel się spostrzeżeniami i wnioskami w komentarzach!

6 komentarzy:

  1. Koniec roku to nie jest czas do poprawiania ocen. Tak jak pisałeś to najgorszy z możliwych momentów do robienia czegokolwiek z ocenami. O tym niestety trzeba myśleć wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej strony racja, też tak uważam. Miałem nauczycielkę, która przez cały rok nie pozwalała poprawiać, a dopiero na koniec roku. To był obłęd, ale i z nią sobie radziliśmy.

      Usuń
  2. Ja przez całą szkołę aż do studiów właśnie w tym czasie poprawiałam oceny. Teraz się zastanawiam po co. Mogłam posiedzieć o rok lub dwa lata dłużej i przedłużyć sobie tym samym młodość. Wiem, szokujące podejście do sprawy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie potrzebuję energetyków żeby dać radę trafić na egzaminy. Maturom dałam radę bez śniadania nawet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję, ale i tak uważam, że to nie jest najlepsze podejście, a na pewno nie najzdrowsze.

      Usuń

W celu dodania komentarza wymagana jest zgoda na przetwarzanie i przechowywanie danych osobowych poprzez przypisanie treści komentarza do adresu e-mail. Podany adres email nie zostanie wykorzystany do celów marketingowych. Szczegóły w podstronie: Polityka Prywatności