Header Ads

Jak zabrać się za szukanie pracy

Dlaczego nie powinniśmy się poddawać w poszukiwaniach wymarzonej posady? W jaki sposób rozpatrywać swój przyszły zawód?

Jak przestać się przejmować utratą pracy i na co uważać poszukując nowej? Dlaczego nie powinniśmy się poddawać w poszukiwaniach wymarzonej posady? W jaki sposób rozpatrywać swój przyszły zawód?

   Poszukiwanie pracy nie jest w gruncie rzeczy takie proste. Nawet jeśli na rynku pracy jest lepiej nie oznacza to, że tak łatwo znaleźć nowe miejsce pracy. Przykładem na to jest ostatnia wiadomość jaką dostałem od jednego z Was. Bywają osoby które po wielu niepowodzeniach odnośnie złożeniu CV i rozmów kwalifikacyjnych, zwyczajnie się poddają. Jak zatem zabrać się ponownie za poszukiwanie pracy?


Zastanów się nad korzyściami

   Praca nie jest w naszym życiu najważniejsza. Ważne jest to czego oczekujemy, jakie mamy marzenia i cele. W pracy należy dawać z siebie wszystko, stawiać na wyniki, ale nie traktować pracy jako najbardziej istotnego czynnika w naszym życiu. Nawet jeśli jest pracą marzeń i robimy to co lubimy lub kochamy, ważne są też inne czynniki.

   W swoim życiu napotkałem na osoby, które miały i spotykam się z tymi którzy w dalszym ciągu nie mają ambicji aby zacząć nawet szukać. To jest błąd, ponieważ dużo trudniej wrócić do poszukiwań i przestawić się na system pracy, gdy robimy sobie dłuższą przerwę. Każdy jest inny, ale ja w domu nie usiedziałbym na miejscu dłużej niż kilka tygodni. Zwyczajnie do godziny. 15:00 (max. 17:00) muszę zajmować się czymś poza domem. Wieczorem dopiero zabieram się za copywriting.

   I o tym właśnie jest ten punkt. Warto zastanowić się nad własnymi korzyściami z pracy. Możesz czegoś potrzebować. Mieć obowiązki, rodzinę, wydatki czy zwyczajnie coś co chcielibyśmy sobie kupić. To są właśnie korzyści. Dlatego warto się zastanowić czego potrzebujesz. Może ktoś oczekuje zwrotu pożyczki, masz nieuregulowane opłaty lub chcesz sobie kupić nowy album ulubionego zespołu rockowego? Myślenie o tym pomaga zabrać się za poszukiwania.


Weź się w garść

   Pytacie jak się zabrać za poszukiwanie pracy? Zwyczajnie wziąć się w garść, usiąść do Internetu i szukać. Ofert jest mnóstwo tylko nie zawsze tych które oczekujemy. I może rzeczywiście niczego nie znajdziesz przez pierwsze kilka dni lub tydzień, a później będzie w czym wybierać.

   Jeżeli nie czujemy się na tyle gotowi aby zadzwonić, wysyłajmy CV. Tylko najczęściej jest tak, że odpowiedzi nie ma tygodniami, a nawet miesiącami. W ubiegłym roku zadzwonił do mnie pracodawca do którego CV złożyłem dwa lata wcześniej! Absurd i przykrość. Skoro mam już pracę nieco się spóźnił. Ale nawet w takiej sytuacji warto pojechać na rozmowę, umawiając się nawet po pracy. Kto wie czy nie ma czegoś lepszego do zaproponowania. Właśnie tz. pracy marzeń?

   Bardzo polecam wykonywanie połączeń. Nawet jeśli nie ma podanych danych, warto doszukiwać się kim może być wystawiający lub za jaką firmą się kryje. Często wykonanie telefonu do firmy skutkuje większym sukcesem niż wysyłanie 100 zainteresowań o posadę dziennie.


Oferty pracy, a przygotowanie

   Przed rozmową kwalifikacyjną nie napinaj się. Stres nic Ci nie pomoże. Ja zwykle nie nastawiam się, że tę pracę dostanę. Idę się pokazać, powiedzieć o sobie i przedstawić dla prawdopodobnie przyszłego pracodawcy, jakie korzyści będzie miał z zatrudnienia mnie.

   Dzień wcześniej przed umówioną rozmową warto poczytać na temat firmy. Przygotować się na pytania typu: dlaczego chciałby Pan/Pani pracować w naszym zespole? Co skłoniło do wysłania CV? Skąd znamy firmę i gdzie widzimy się za 5 lat.

>>> Młodzi poszukujący pracy marzeń

   Są również pytania na które według mnie nie musimy odpowiadać i możemy kulturalnie odmówić argumentując dlaczego. W tym nie ma nic złego. Gdy zapytano mnie czy planuję założyć rodzinę, odpowiedziałem, że nie chcę na to pytanie odpowiadać ponieważ to moja osobista sprawa i nie zamierzam się tym dzielić. Zapewniłem, że nawet jeśli bym już założył, nie poszukiwałbym pracy na którą nie miałbym czasu.

   I wiem, że to złe podejście. Może być odebrane za niegrzeczne lub psujące atmosferę. Ale jeżeli szanuję swoją prywatność i nie chcę aby w pracy wiedziano co się u mnie dzieje, nie odpowiadam na to pytanie. Czy odpowiesz na tego rodzaju pytania zależy od Ciebie. Wyciągnij wnioski.


Pomyśl czego szukasz

   Często gdy nie chcemy zabierać się za pracę, chodź w głębi duszy czujemy, że czas najwyższy, w głębi serca wolelibyśmy aby się nie udało. Tylko ten święty spokój nie trwa wiecznie. Bezczynność męczy. Chyba że jesteśmy naprawdę leniwi. Jesteśmy?

   Tak jak już pisałem powyżej, warto pomyśleć nad naszymi priorytetami i korzyściami płynącymi z pracy. Warto zastanowić się czego szukamy. Czy chcemy pracy jednozmianowej, czy nie przeszkadza nam stawianie się na noc, itd. Warto wziąć pod uwagę zarobki, to jakich warunków oczekujemy i od razu z ofertą szukać gdzie znajduje się miejsce pracy i jakie panują tam warunki. Jeżeli starczy nam czasu i chęci, możemy przejrzeć fora i wypowiedzi odnośnie tego co myślą osoby, które spotkały się już z tym pracodawcą lub pracowali dla niego.


Poszukaj innych strategii

   W technikum Pani od doradztwa zawodowego zwracała uwagę abyśmy nie szukali pracy przez znajomych. Możemy podpytać gdzie ewentualną pracę możemy poszukać, ale nie liczyć na wkręcenie nas lub załatwienie tego za nas. Ilekroć od kogoś słyszałem, że pomoże poszukać, zwykle temat na tym się kończył. Raz przyjaciel rzeczywiście pomógł mi w znalezieniu pracy i było to ciekawe doświadczenie. Mimo wszystko warto pomyśleć nad tym czy nie sprawimy tym kłopotu.

   W między czasie warto szukać też innej pracy. Czyli nawet jeśli pracujesz na okresie próbnym, nie masz podpisanej umowy, tudzież masz taką której zerwanie w porozumieniu nie będzie szkodziło, masz prawo zmienić. Także nawet jeśli już znajdziesz pracę, nic nie stoi na przeszkodzie aby poszukać innej.


Nie poddawaj się

   Na koniec trochę słów otuchy. Kilka miesięcy temu siedziałem w autobusie i myślałem sobie, gdzie ja będę za parę miesięcy. Teraz zastanawiam się jak to możliwe, że w tylu miejscach byłem i jakim cudem wykonywałem kilka prac. I chociaż nie zawsze może Ci się udać zatrzymać na dłużej, nie bierz tego do siebie. Masz prawo do szukania czegoś co Cię uszczęśliwi, zaoferuje normalne pieniądze. Pracodawców jest wielu i nie masz obowiązku ani nikt nie robi Ci łaski, że dał pracę. Jeden nie jest zadowolony, skorzysta ktoś inny. W jednej pracy się nie udało, nie przejmuj się. W innej może pójść Ci lepiej, możesz trafić na lepszy zespół.

8 komentarzy:

  1. Mysle ze ten post jest bardzo przydatny zwlaszcza dla tych leniwych osob ktorym sie nie chce lub sie poddali gdy nikt nie zatrudnil. Agencje pracy sa dobrym pomyslem w takiej sytuacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witajcie wszyscy! Agencje są przydatne, ale nie zawsze oferują to czego oczekujemy. Niestety też obecnie dużo trudniej o pracę co widzę ze swoich spostrzeżeń.

      Usuń
  2. Teraz wcale nie jest łatwo znaleźć dobrą pracę. Mój mąż pracuje od 2 tygodni dzięki przyjacielowi który mu załatwił. Inaczej znalazłby kiepską ofertę za psie pieniądze. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takich przypadkach przyjaciele i znajomi naprawdę nimi są. Rzadko kiedy można na nich naprawdę liczyć.

      Usuń
  3. Wysyłałam jak leci i w ten sposób miałam wybór. Gdy decydowałam się na jedną dziedzinę nikt nie oddzwaniał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym może być. Teraz bierze się co jest, pracodawcy nie szanują pracownika i jego czasu, a i pracownicy nie mają motywacji do pracy.

      Usuń
  4. Obecnie na rynku nie jest lekko. Sam szukam od paru tygodni i nic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli będziesz się nie poddawać i dzwonić, może być łatwiej.

      Usuń

W celu dodania komentarza wymagana jest zgoda na przetwarzanie i przechowywanie danych osobowych poprzez przypisanie treści komentarza do adresu e-mail. Podany adres email nie zostanie wykorzystany do celów marketingowych. Szczegóły w podstronie: Polityka Prywatności