Header Ads

Zadania w grze Niebieski Wieloryb

O co chodzi z Niebieskim wielorybem? Zadania w grze!

   W internecie mieliśmy wiele zadań zwanych ,,challenge".  Jednakże czy było to bezsensowne obgryzanie kukurydzy z wiertarki, zrzucanie prezerwatywy napełnionej wodą lub wylewanie na głowę wiadra z lodowatą wodą, te nie były tak niebezpieczne jak gra ,,Niebieski Wieloryb". Co zrobić gdy się z nią zetkniesz i czym jest #RóżowaPanda? To wszystko czeka na Ciebie tym razem. Czym jest gra Niebieski Wieloryb?


Ostatnia gra w życiu

   Trend przybył do nas podajże z Rosji, który kojarzy się natychmiast z Rosyjską Ruletką. Tutaj różni się w sumie tylko tym, że w przypadku Niebieskiego Wieloryba osoba wygrana (czyli wieloryb) i tak umiera. Gra funkcjonuje również pod nazwą „Blue Whale Challenge”. Każda osoba zgłasza się przez internet do tz. opiekuna. Ten zleca zadania do wykonania. 
   Przykładowo w środku nocy masz za zadanie (wstać tak aby nikt nie usłyszał) aby odkręcić gaz w płytce, po czym wrócić do łóżka. Większość zadań dąży do tego aby się ciąć. Z tych pięćdziesięciu poleceń do wykonania wybrałem kilka, które są naprawdę skończonym idiotyzmem. 
   Wstanie o 4:20 rano i obejrzenie psychodelicznych filmików które wyśle "opiekun". Stawanie przez jakiś czas na krawędzi najwyższego budynku. Akceptacja daty śmierci wybraną przez "opiekuna" i ostatnie czyli skoczenie z wysokiego budynku, aby odebrać sobie życie. O co chodzi w grze Niebieski Wieloryb?

   Zadania są tak ułożone, aby "gracz" (nie wiem jak nazwać taki ewenement), przygotował się do ostatniego zadania, a przy okazji psychicznie tak się osłabił, aby na pewno to wykonał.
   Osobiście gdy dowiedziałem się o tym pomyśle, uznałem przez moment za żart, dopóki nie przejrzałem portali informacyjnych. Szacuje się 130 ofiar. Na Twitterze działa jako popularny hashtag, natomiast na Facebooku znaleźć możemy masę grup przed którymi przestrzegają założyciele. Oczywiście mają obowiązek przestrzec, ale i tak wiadomo, że nikt z chętnych nie potraktuje przestrogi poważnie. Dlaczego ta gra młodzieżowa jest była popularna?


Szukasz pocieszenia, szukaj w przyjacielu
Znajdzie się ktoś, kto czuje tak jak Ty


Dlaczego ludzie to robili

   Depresja jest chorobą trudną w uleczeniu. Z mojego punktu widzenia efektem są kompleksy na tle wyglądu, spostrzeżeń na osoby lepsze od nas w różnych dziecinach czy odtrącenia w społeczeństwie za nasze zachowanie, myślenie, podejście do innych.

   Tego rodzaju gry według mnie są niepozytywnym ratunkiem. Wyobraźmy sobie dwie drogi, gdy ktoś nas zrozumie, pomoże i wyciągnie z choroby jest tą ścieżką pozytywną. Negatywna to ta w której nie mamy żadnego punktu zaczepienia, więc łapiemy się każdej pomocy jaka ukazała się nam.

   W tej grze osoba która nazywa się "opiekunem" wydaje się kimś kto chce nas wysłuchać, a naiwnych nie brakuje. Dlatego własnie jeżeli uda się kogoś z kompleksami, depresją wciągnąć w tego rodzaju grę, bardzo łatwo zmanipulować. Dlatego jeżeli są tu jacyś rodzice, zwródźcie uwagę czy wszystko jest w porządku. Trend może być początkiem kolejnych pomysłów czy rozwiązań debilnych wśród młodzieży i osób potrzebujących wsparcia. Jak sobie poradzić z odtrąceniem, samotnością, depresją?



Gdzie czeka pomoc

   Młodzi ludzie nawet jeżeli planują swoje samobójstwo świadomie, tudzież podświadomie wysyłają sygnały bliskim o pomoc. My niestety często je bagatelizujemy.

   Przy okazji chciałbym dodać iż zależnie od wieku, tragedią dla takiego człowieka jest co innego. Czasem zgubienie maskotki dla małego dziecka jest największą stratą jaką przeżyło. W wieku szkolnym, gimnazjalnym odtrącenie wśród rówieśników.

Sprawdź też ,,Dane pedofilii z Twojego regionu!"

   Dla dorosłego utrata pracy, czy śmieć członka rodziny. W chwili gdy nawet dziecko odrzuca pomoc rodzica, dobry rodzic powinien i tak przy nim być, aby w momencie gdy będzie gotowe, mogło liczyć na swojego opiekuna z prawdziwego zdarzenia, a nie uciekać do nieznajomego psychopaty z internetu, pracującego nad tym aby zrobiło sobie krzywdę. Czym jest akcja Różowa Panda?

   Wracając do tematu. W momencie rozwoju tej chorej "zabawy", powstał hashtag #RóżowaPanda gdzie mamy do napisania coś pozytywnego ze swojego serca. Słowa otuchy będące motywacją dla tych którzy nie chcą grać, a chciałby wiedzieć jak bardzo są wartościowe, potrzebne i ważne.

5 komentarzy:

  1. Widzę ze podlapapales temat z pudelka? Moim zdaniem na temat takich głupich zabaw w które grają głupie nastolatki nie powinno się pisać bo jeszcze kolejny debil zacznie w to grać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zważając na ironię, szczerze - nie czytam pudelka. Natomiast gdy media społecznościowe zalały się wpisami pod hashtagiem #NiebieskiWieloryb, zainteresowało mnie to. I na początku też uważałem, aby o tym nie pisać, ale jestem zdania, że niektórych należy uświadomić o tym zanim przyjdzie do głowy aby wziąć w tym udział.

      Usuń
  2. Bardzo byłem zaskoczony gdy przeczytałem w sieci o tym. Młodzież jest coraz głupsza, rodzice coraz rzadziej interesuje się swoim dzieckiem. Masz rację co do słów o tragediach w różnym wieku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłem zaskoczony i załamany gdy czytałem polecenia do wykonania. Nie uważam aby rodzice nie interesowali się swoimi dziećmi, tylko uważam, iż lekceważą ich problemy.

      Usuń
  3. Fajnie, że napisałeś ten tekst dzięki temu więcej osób dowie się jaka to niebezpieczna gra.

    OdpowiedzUsuń