Header Ads

Dołącz w Snapchat!

Dlaczego powinniśmy komplementować

Sztuka prawienia komplementów. Poznaj jej tajniki!

   Ostatnio zastanawiałem się nad tym, dlaczego tak często mówimy o sobie. Nie ma w tym nic dziwnego, przecież prawie każdy z nas przy nadarzającej się okazji, komplementowałby samego siebie. Zwróciło to moją uwagę, gdy w swoich zachowaniach wypatrzyłem własnego ojca, wujków, czy nawet dziadka. Dlaczego chcemy postawić na swoim, nawet gdy nie mamy racji?


Jaki syn taki…?

   Oczywiście każdy z nas ma inne przeżycia lub sytuacje za sobą które nas zmieniły. Typowa sytuacja gdy jedzie para autem, ona proponuje zapytać kogoś o drogę, ten stawia na swoim i kieruje zapewniając, że poradzą sobie bez niczyich porad. Prywatnie jestem przyzwyczajony do podziału ról w domu i pomimo znajomego kompromisu między rodzicami, mogłoby się wydawać, iż ojcu trudniej poradzić się z brakiem racji.

   Dlatego zazwyczaj gdy jestem pewny swojego, stawiam co najmniej pięć argumentów które będą nie do przebicia dla mojego taty. Swego czasu spostrzegłem brak wrażenia na dziewczynach w momencie przekonania kierunku drogi, z czasem i do mnie, ile można zaoszczędzić czasu, gdy nie kombinuję. Mimo wszystko z natury jestem kombinatorem, więc gdy wiem kiedy mam więcej czasu, nie staram się stwarzać wrażenia niezaradnego chłopca. Jakie komplementy mówić swojemu partnerowi?


Każdy zasługuje na ciepłe słowo, kilka miłych komplementów
Niezależnie od wieku, chcemy zostać docenieni


Mężczyźni czekający na komplementy

   Pomimo stwierdzeń iż kobiety najczęściej oczekują miłych słów na własny temat, to my faceci również w głębi ducha potrzebujemy pochwały czy oceny, tak jak obiektywnej krytyki czy zwyczajnej zj**ki.
   Gdy facet chwali się jak szybko udało mu się naprawić usterkę w domu, zachwala swoje mięśnie, czy stwierdza swoją niepodważalną inteligencję, mówi to, ponieważ oczekuje aby usłyszeć to od kogokolwiek z otoczenia. Nie raz zdarzało się w grupie, że chłopacy chwalili swój wygląd nawzajem obracając to w śmiech.

   Ale tak naprawdę w głębi serducha, chcieliśmy usłyszeć to od osób postronnych, a na pewno naszej partnerki. Nie zapomnę jak moja druga dziewczyna zauważyła we mnie siłę gdy wykonywałem najzwyczajniejszą czynność.
   Podobnie było gdy usłyszałem jak mama stwierdziła, że nie wyglądam tak źle, pomimo iż ciągle niedowartościowane otoczenie zarzucało mi, iż w ogóle się nie odżywiam. Pomimo braku reakcji każdego z nas na przykre czy miłe słowa, my chłopacy w sobie jesteśmy naprawdę dumni lub jest nam przykro.

   Można to zauważyć po zachowaniach później, jak celowe napinanie mięśni jeśli zostaliśmy pochwaleni czy potrzebę udowodnienia wszystkim, że jednak ktoś miał rację lub się mylił do nas. Jakie jest natomiast obiektywne krytykowanie?


Jeżeli chcesz komuś powiedzieć prawdę
Zrób to tak aby nie skrzywdzić
Pamiętaj, że dobro wraca


Idealna krytyka

   To nie jest tylko kaprys osób młodych. Płeć brzydka od zawsze akceptowała tylko konkrety. Nie ma odpowiedzi  „bo tak” lub „nie dobrze i tyle”. Chcemy usłyszeć dlaczego jesteśmy krytykowani, gdzie popełniliśmy błąd i jakie są wobec nas dokładnie wymienione oczekiwania.
   Oczywiście byle jak najkrócej. Najbardziej działa na nas złość i pełna powaga, ponieważ inaczej odbierzemy to jako żarcik, Wtedy zwyczajnie wyjdziemy z założenia ,,raz się udało, to i tym razem może się upiec”. W jaki sposób traktować innych ludzi?


Każdy chciałby być ważny

   Pomimo różnic które częściowo dzielą mężczyzn od kobiet, mamy wiele podobieństw. Panie nie zawsze wiedzą, iż my również czekamy na niespodziankę (nie koniecznie dobry obiad, czy piwo przyniesione gdy oglądamy mecz). Mam na myśli pocałunek bez powodu, zaproszenie na spacer. Może są to pierdoły, ale bardzo ciepłe i sympatyczne.

   Jeżeli nie jesteśmy ideałem, wystarczy postawić nas przed faktem dokonanym. Dzisiaj idziemy do kina, siadaj wybierać film. Stanowcze rozkazy, nie prośby które są początkiem pytań aby się wymigać. My również potrzebujemy okazania uczuć w naszą stronę. Nie w postaci wypranych skarpetek, czy wyprasowanego krawata na konferencję w przyszłym miesiącu.
   Wystarczą małe gesty, które być może zauważymy. Z czasem prawdopodobnie będziemy chcieli je odwzajemnić.




Starałem się aby tekst był ciepły, dlatego zostaw komentarz i wybierz artykuł który poniżej Tobie wybrałem. Może któryś z tematów również Ci się spodoba?


>>> Jak obsłużyć faceta [INSTRUKCJA]



12 komentarzy:

  1. Ja też uważam, że faceta trzeba komplementować (o ile faktycznie zasługuje, są różne przypadki). Przede wszystkim tego, z którym żyjemy na co dzień. Kobieta nie powinna fiksować się egoistycznie na własnym oczekiwaniu podnoszenia jej wartości ale też doceniać, wspierać i chwalić mężczyznę budując jego poczucie własnej wartości. W związku, w życiu - byśmy byli pewni siebie musimy czuć się docenieni. Bez względu na wiek czy płeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ukrywam, że ja osobiście potrzebuje takiej równowagi, i ochrzanu jak się należy z konkretnymi argumentami, oraz komplementów podnoszących moje ego. Najlepsze jest to, że z dziewczyną na zmianę mówimy ciepłe słówka. Fakt, że mam swój wypróbowany sposób komplementowania i rozpieszczania słowami, ale ważne, że potrafię uszczęśliwić. Oby z wiekiem mi nie minęło. :P

      Usuń
  2. Myślę, że każdy bez względu na płeć potrzebuje czuc się doceniany i zauważony :) więc komplementujmy i uczmy się przyjmować komplementy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudniej powiedzieć komuś coś miłego, ciepłego i czasem rozkosznego, niż przyjąć komplement. Chociaż podziękować też trzeba umieć. :)

      Usuń
  3. Ja dla swojego mężczyzny raz w tygodniu chociaż mówię jak jest ważny. Jesteśmy razem od trzech lat więc warto wiedzieć że jestem mu wdzięczna za wytrzymałość ze mną ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze, tak trzymaj. Tylko pamiętaj, że On też czasem powinien powiedzieć coś ciepłego na ucho.

      Usuń
  4. Myślę, że komplementujemy samych siebie, by uslyszeć to od innej osoby. Może dlatego, że mamy słabą samoocene?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem tak, ale każdy chciałby usłyszeć obiektywną opinię, zwłaszcza od kogoś kogo kocha, np. jak jest wspaniały, piękny i wciąż atrakcyjny czy opiekuńczy i wspaniały.

      Usuń
  5. Jest taka fajna książka Miłosza Brzezińskiego pt. "Głaskologia". Polecam szczerze lekturę. Autor pisze, że jeśli chcemy być zdrowym psychicznie społeczeństwem i narodem, musimy się wręcz nawzajem doceniać i komplementować. A noworodem np. niedoceniany, w sensie wogóle nie przytulany przez dłuższy czas przez rodziców może umrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam za dużo czasu, ale kiedyś może uda mi się zajrzeć do książki. Autor napisał mądrą rzecz, bo jeżeli nikt nam nie udowodni jak jesteśmy silni nic nie da. Moja koleżanka wymyśliła genialny sposób motywacji swojego chłopaka. Podobno gdy on się rozleniwia, ona nawiązuje do kogoś kogo on nie lubi i tak ten nakręca się do działania. Po wszystkim go chwali i gość czuje się silniejszy. Taka dziewczyna to skarb.

      Usuń
  6. Jak najbardziej komplementuję :) Mężczyźni są niedokochani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to się mówi, facet jest jak kot, trzeba pogłaskać, nakarmić, skrzyczeć, a potem wpuścić do domu. :P

      Usuń